CZY BYĆ RAZEM? CZY SIĘ ROZSTAĆ?

CZY BYĆ RAZEM? CZY SIĘ ROZSTAĆ?

Spotykasz tego jedynego. Spotykasz tę jedyną. Zakochujesz się. Planujesz wspólne życie aż śmierć was nie rozłączy, albo nawet i dalej. A jeśli ta osoba jest wam przeznaczona na drodze umowy dusz, to związek jest wam pisany. Pamiętacie siebie nawzajem, znacie siebie. Umówiliście się na dalszy wspólny rozwój. Rezonujecie, drgacie w jednej tonacji.

Trwacie we wspólnej harmonii wzajemnie wzrastając, aż do momentu kiedy razem osiągniecie wszystko co możliwe jako para. I kiedy wzrost ciebie w związku się zakończy. Kiedy pojawia się stagnacja, to znak że być może pora odejść, bo jeśli zostaniesz to zamrozisz siebie.

Z innymi potykamy się aby dotknąć w sobie to co dotknąć mamy. Nauczyć się o sobie dzięki byciu z kimś. Będąc w relacji możecie pięknie wzrastać razem, a kiedy wypełni się wasze bycie razem możecie odejść dalej, bo nauczyliście się o sobie nawzajem.

Kiedy przestajecie współbrzmieć to czas już odejść. Lecz trzymają ciebie przekonania i lęki. Dusza pragnie iść dalej, a ty pragniesz zostać przy tym partnerze, który tak wiele tobie dawał. Jesteście razem bo trzymają was wspomnienia. To bardzo ważny etap, kiedy go przyjmiesz zobaczysz co was wiąże razem.

Ego przejawia się poprzez zewnętrze, poprzez przekonania, poprzez wspomnienia, poprzez „to co ludzie powiedzą”. Zewnętrze czuje lęki, to one powstrzymują przed zmianą. Dusza pragnie iść dalej lecz ego ją trzyma.

Bo ty jako przejaw duszy, masz wolną wolę w tym zakresie, możesz iść w niezgodzie z duszą. Jeśli jesteś z nią w kontakcie wtedy będziesz czuł smutek i zniechęcenie. Lub będziesz czuł „nic”, pustkę, bezsens, kiedy się od niej odseparujesz.

Możesz zakryć to co czujesz w środku, możesz wytłumaczyć sobie że wszelkie znaki na niebie i ziemi pokazują że twój związek jest piękny i potrzebny, że dzieci są szczęśliwe, współmałżonek to skarb. Teściowie są wcielonymi aniołami. Wszystko może być poukładane jak mechanizm w szwajcarskim zegarku. A dusza będzie chciała i tak iść dalej. Bo dla duszy to małżeństwo, ta relacja, tak dla ciebie ważne, to etap. Potrzebny, konieczny w rozwoju. Piękny, lecz już zakończony. I teraz pozostanie w tym związku już nic nie wniesie.

W takim przypadku zabieracie sobie bycie prawdziwie szczęśliwymi. Wy, jako para, zaczynacie wibrować w dwóch różnych harmonikach. I to ten moment, kiedy potrzebujesz się zdecydować czy idziesz za tym co zewnętrzne czy za tym co w środku.

Ten czas decyzji może trwać kilka dni, kilka tygodni, kilka lat. Stan zawieszenia, kiedy się szarpiesz ze sobą. Odejść i iść za duszą, czy zostać w znanym ci miejscu, z osobą, którą lubisz, którą darzysz wdzięcznością, z którą łączy ciebie tyle pięknych wspomnień. Z którą masz, być może, cudowne dzieci.

Odejść czy zostać? Ty decydujesz.

Foto by Thanh Long from pexels

×
×

Koszyk